Dlaczego zostałaś zawodowym kierowcą?
Kiedyś jeździłam z rodzicami na wakacje. Jako mała dziewczynka siedziałam na tylnym siedzeniu i wypatrywałam przez szybę wielkie ciężarówki jadące po autostradzie. Myślałam sobie wtedy: „Ach, chciałabym jeździć tak wielkim samochodem!” Kiedy miałam 17 lat ukończyłam szkolę administracyjną. Potem pracowałam jeszcze trochę w opiece zdrowotnej. Jednak nigdy nie zapomniałam o swoim marzeniu prowadzenia ciężarówki. Dlatego w wieku 26 lat ponownie poszłam do szkoły, by zdobyć wszystkie papiery niezbędne do zawodu kierowcy. W ciągu roku ukończyłam szkolę i wysłałam podanie o pracę do Heisterkamp. Po zdanym teście jazdy mogłam natychmiast wsiąść za kółko.
Jak to jest pracować kobiecie jako kierowca w transporcie międzynarodowym?
Jako kobieta nigdy nie miałam problemów. Na początku częściej prosiłam swoich kolegów o rady lub wskazówki, ale w końcu dawałam już sobie rade sama. Zauważyłam, ze moi koledzy szanują moją samodzielność. To jest i zawsze będzie świat mężczyzn, dlatego czasem można odczuć krzywe spojrzenia mężczyzn na kobietę za kółkiem. Kiedy jadę na autostradzie obok busu pełnego pracowników budowy widzę, jak zdziwieni gapia się na mnie i szturchają siebie nawzajem: „ Patrz, baba za kółkiem!”
Czy jako kobieta spotykasz się z wyjątkowymi problemami?
Nie, właściwie nie. Wprawdzie jest tak, ze podczas rozładunku dostajesz często najtrudniejsze miejsca. Wówczas faceci stoją za rogiem i czekają, czy wszystko się uda. Na początku dużo jeździłam na koppelturach. Potem jeździłam dla Gend en Loos, zastępowałam kolegę. Po jego powrocie, gdy znów mogłam jeździć na koppelturach, firma sama skontaktowała się z Heisterkamp z zapytaniem, czy dalej mogłabym dla nich jeździć. Byłam naprawdę dumna z siebie.
Co sprawia, ze tak lubisz pracę jako zawodowy kierowca?
Oczywiście wolność, jaką posiadasz. Siedzisz w aucie, słuchasz radia i możesz śpiewać tak głośno jak chcesz, do tego jazda w otoczeniu przyrody i jeszcze o wiele więcej. Dodatkowo poznajesz nowych ludzi. Zawodowym kierowcą nie zostaje się ot tak, to jest powołanie. W przeciwnym wypadku praca ta nie ma sensu.
Najpiękniejszy samochód ciężarowy, jakim jechałaś?
Jeździłam trzema rożnymi rodzajami DAF. Obecnie jeżdżę 1200. Moim zdaniem GAFA w automacie prowadzi się najlepiej. Ale wiem, jak potwornie dumna byłam ze swojego pierwszego „własnego” ciągnika. Nie było to nowe auto, używany DAF o numerze 42. Od czasu do czasu jeździłam tez innymi markami, ale DAF zostaje moim faworytem. Jestem absolutnym fanem DAFa! To potężne auto z jedynym w swoim rodzaju charakterem jazdy.
A teraz najważniejsze pytanie: kto jest lepszym kierowcą – kobieta czy mężczyzna?
Ogólnie rzecz biorąc kobiety za kółkiem są mniej odważne, ale i mniej agresywne, mają więcej cierpliwości i respektu. Ale czy dlatego są lepszymi kierowcami? Na pewno powodują mniej wypadków. Ale myślę, że na tym poprzestaniemy. Jest zarówno wielu mężczyzn jak i kobiet, którzy są naprawdę dobrymi kierowcami.